Klasztor Cysterek Cedynia
Na wzgórzu w Cedyni, tuż nad pradoliną Odry, stoi odbudowany klasztor cysterek z XIII wieku. To jedno z niewielu miejsc w regionie, gdzie średniowieczna historia splata się z nowoczesną funkcją – w zabytkowych murach działa dziś hotel i restauracja. Dla osób zainteresowanych historią Pomorza Zachodniego i architekturą sakralną to miejsce warte zatrzymania się, zwłaszcza że z wzgórza rozciąga się świetny widok na okolicę i stronę niemiecką.
- niepowtarzalna architektura średniowieczna
- piękne widoki na Odrę
- miejsce na europejskiej trasie cysterek
- hotel i restauracja w zabytkowych murach
- bogata historia i ciekawe legendy
Historia klasztoru – od Trzcińska do Cedyni
Klasztor cysterek w Cedyni ma nietypową historię, bo właściwie powstał gdzie indziej. Pierwotnie konwent szarych mniszek miał swoją siedzibę w okolicach Trzcińska, w miejscu zwanym Złotym Potokiem. Fundatorem był prawdopodobnie książę szczeciński Barnim I, a mniszki pochodziły z klasztoru w Szczecinie.
Wszystko zmieniło się w połowie XIII wieku, gdy tereny te zajęli margrabiowie brandenburscy. Nowi władcy postanowili przenieść konwent do Cedyni i nadali cysterkom wzgórze na wschód od miasteczka, na skarpie pradoliny Odry. Wybór miejsca nie był przypadkowy – stał tu wcześniej stary gród, którego istnienie potwierdzają dokumenty z lat 1235 i 1249.
Część mniszek pozostała w Trzcińsku, część przeniosła się do Cedyni, by nadzorować budowę nowego klasztoru. Prawdopodobnie kościół klasztorny i fragment skrzydła wschodniego wzniesiono jeszcze przed 1278 rokiem. We wrześniu tego roku biskup kamieński Herman von Gleichen dokonał konsekracji kościoła i przy okazji wizytował nowy klasztor – to pierwsza pewna wzmianka o klasztorze w dokumentach.
Klasztor w Cedyni leży na europejskiej trasie cysterek, która łączy najważniejsze obiekty tego zakonu w różnych krajach.
Burzliwe dzieje i trudne czasy
Początek XIV wieku przyniósł klasztorowi poważne problemy finansowe. W 1311 roku kapelan cysterski i ksieni zwrócili się do biskupa kamieńskiego Heinricha von Wachholtz z prośbą o pomoc. Sytuacja była na tyle trudna, że mniszki szukały wsparcia u rycerstwa Nowej Marchii i Pomorza. Dzięki tym zabiegom klasztor otrzymał nadania kilku wsi, co poprawiło jego kondycję.
Reformacja położyła kres działalności klasztoru. W 1555 roku został skasowany, choć ostatnie mniszki przebywały tu jeszcze do 1611 roku – w budynku działała wówczas szkoła dla panien szlacheckich. Później klasztor przekształcono w urząd elektora brandenburskiego.
W 1699 roku pożar zniszczył zabudowania. Odbudowano je wprawdzie dość szybko, ale klasztor nigdy nie wrócił do dawnej świetności. W latach 1811-1870 mieścił się tu zajazd pocztowy, potem aż do 1940 roku była to siedziba właściciela majątku ziemskiego. Ostateczne zniszczenie przyszło w 1945 roku, gdy wojska sowieckie spaliły budynek podczas działań wojennych.
Odbudowa i nowe życie
Przez dziesiątki lat klasztor stał w ruinie. W latach 70. XX wieku pojawiła się koncepcja odbudowy skrzydła z przeznaczeniem na muzeum, ale kryzys lat 80. przekreślił te plany.
Przełom nastąpił w 1997 roku, gdy ruina przeszła w ręce prywatne. Nowy właściciel podjął się pieczołowitej odbudowy pod nadzorem Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Prace trwały do 2005 roku i objęły zachowane skrzydło zachodnie. Zrekonstruowano szczyty południowy i północny, podmurowano otwory okienne, pokryto dach ceramiczną dachówką, otynkowano elewacje i wykonano instalacje. W październiku 2005 roku w odbudowanym budynku otwarto hotel i restaurację „Klasztor Cedynia”.
Co można zobaczyć dziś
Zachowane i odbudowane skrzydło zachodnie to budynek o wymiarach 53 na 11,6 metra, założony na rzucie wydłużonego prostokąta. W elewacjach południowej i zachodniej przetrwały oryginalne, wąskie okna charakterystyczne dla architektury cysterskiej. Widoczne są też odnowione szczyty i portale wejściowe.
Budynek stoi około 300 metrów na zachód od rynku Cedyni, na wzniesieniu. Elewacja frontowa zwrócona jest na wschód. Z tego miejsca rozpościera się rozległy widok na miasteczko, dolinę Odry i teren po niemieckiej stronie granicy.
Pierwotnie północną część budynku zajmowało duże pomieszczenie z małą apsydą od wschodu, służącą prawdopodobnie do przechowywania sprzętów liturgicznych. Później wnętrze podzielono na mniejsze sale – zakrystię, rozmównicę, kapitularz i salę nowicjatu.
Wewnątrz obiektu znajduje się prywatna kolekcja sztuki. Odbywają się tu również koncerty i różnego rodzaju spotkania, co sprawia, że miejsce zachowuje kulturalny charakter.
Dla kogo to miejsce
Klasztor w Cedyni to punkt obowiązkowy dla miłośników średniowiecznej architektury i historii Pomorza Zachodniego. Osoby interesujące się zakonem cystersów znajdą tu ciekawy przykład adaptacji zabytkowej budowli do współczesnych potrzeb.
Dla rodzin z dziećmi może to być przyjemny przystanek podczas zwiedzania okolic Cedyni – szczególnie jeśli połączy się wizytę z posiłkiem w klasztornej restauracji. Dzieci zainteresują zapewne grube mury, wąskie okna i opowieści o mniszkach żyjących tu setki lat temu. Warto też wspólnie pospacerować po terenie wokół klasztoru i podziwiać widoki.
Miejsce sprawdzi się również jako baza wypadowa do zwiedzania regionu – hotel oferuje nocleg w klimatycznych wnętrzach, choć trzeba liczyć się z wyższymi cenami niż w standardowych obiektach noclegowych.
Informacje praktyczne – dojazd, zwiedzanie, ceny
Klasztor znajduje się przy ulicy Marii Konopnickiej w Cedyni. Z rynku to zaledwie kilka minut spaceru w kierunku zachodnim. Cedynia leży około 30 kilometrów na północ od Gryfina i 60 kilometrów od Berlina. Dojazd samochodem z większych miast nie sprawia problemów – z Szczecina to około godzina jazdy.
Obiekt jest własnością prywatną i pełni funkcję hotelu z restauracją. Zwiedzanie wnętrz możliwe jest głównie dla gości hotelowych i restauracyjnych. Nie ma ustalonej opłaty za wstęp czy określonych godzin otwarcia dla turystów – warto wcześniej skontaktować się z hotelem, jeśli chce się zobaczyć wnętrza lub kolekcję sztuki.
Restauracja „Klasztor Cedynia” serwuje posiłki w klimatycznych wnętrzach. Ceny są wyższe niż w przeciętnych lokalach w okolicy, ale odpowiadają standardowi miejsca i jego historycznemu charakterowi. Warto zarezerwować stolik, zwłaszcza w weekendy i w sezonie letnim.
Na zwiedzanie samego obiektu i okolicy wystarczy około godziny. Jeśli planuje się posiłek w restauracji, warto przeznaczyć dodatkowe dwie godziny. Teren wokół klasztoru jest dostępny, można więc obejść budynek z zewnątrz i zrobić zdjęcia bez konieczności wchodzenia do środka.
Cedynia oferuje też inne atrakcje – niedaleko znajduje się kościół parafialny pw. Narodzenia NMP, a w okolicy warto odwiedzić Wzgórze Wolności z pomnikiem bitwy pod Cedynią z 972 roku. To wszystko można połączyć w jeden dzień zwiedzania.
